Wraz z początkiem sezonu grzewczego straż pożarna odnotowuje gwałtowny wzrost liczby interwencji związanych z pożarami sadzy w przewodach kominowych, na poddaszach oraz dachach. Jak podkreślają strażacy, wielu z tych zdarzeń można by uniknąć, gdyby właściciele budynków regularnie dbali o stan kominów odprowadzających spaliny z pieców grzewczych.
Obowiązek kontroli raz w roku
Zgodnie z art. 62 ustawy Prawo budowlane właściciel lub zarządca obiektu budowlanego ma obowiązek co najmniej raz w roku poddawać kontroli stan techniczny przewodów kominowych – dymowych, spalinowych i wentylacyjnych. Szczególnie istotna jest dbałość o przewody odprowadzające produkty spalania z palenisk opalanych paliwem stałym. To właśnie niesprawne kominy są częstą przyczyną pożarów budynków oraz zatruć tlenkiem węgla, potocznie zwanym czadem.
Co robić, gdy pali się sadza?
W przypadku pożaru sadzy w kominie należy przede wszystkim niezwłocznie powiadomić straż pożarną, wygasić ogień w urządzeniu grzewczym oraz zamknąć dopływ powietrza do komina od dołu, a jeśli to możliwe – również od góry.
UWAGA! Do palącego się komina nie wolno wlewać wody – może to doprowadzić do jego rozerwania i rozprzestrzenienia się pożaru na cały budynek.
Strażacy apelują o rozwagę i systematyczne przeglądy instalacji grzewczych, które są najprostszą formą zapobiegania tego typu zagrożeniom.
Źródło: Gmina Rychliki
Fot. facebook.com

