Wysoka porażka Polonii Pasłęk
W meczu IV ligi zespół Polonii Pasłęk zmierzył się z GKS-em Wikielec, ponosząc wyraźną porażkę 2:7. Mimo starań, gospodarze nie zdołali przeciwstawić się rywalom, którzy dominowali na boisku.
Bramki dla Polonii
Jedynym pozytywnym akcentem w drużynie Polonii było dwukrotne trafienie Tomka Szawary, który pewnie wykorzystał rzuty karne. Jego skuteczność pozwoliła zmniejszyć rozmiary porażki, choć nie zmieniła losów spotkania.
Przebieg meczu i zmiany
Trener Polonii dokonał kilku zmian w drugiej połowie, starając się poprawić grę zespołu. W 55. minucie Łojeczko zastąpił Berdyczko, w 65. minucie Sanocki zmienił Aniśkowicza, a w 70. minucie Łoś wszedł za Koszołko, a Kowalczyk za Kruczyńskiego. Kolejne zmiany nastąpiły w 80. minucie: Kulig opuścił boisko za Kopyckiego, a Nestorowicz za Juśkiewicza. Mimo tych roszad, Polonia nie zdołała odwrócić losów meczu.
Podsumowanie
Po spotkaniu sztab szkoleniowy podkreślił, że był to trudny mecz, z którego należy wyciągnąć wnioski na przyszłość. Drużyna musi skupić się na poprawie defensywy i skuteczności w kolejnych starciach.
Mecz odbył się w ramach IV ligi, a jego wynik odzwierciedla różnicę w formie obu zespołów. Polonia Pasłęk będzie miała okazję do rehabilitacji w następnych kolejkach.
Źródło: KS Polonia Pasłęk
Fot. facebook.com

